FAIL (the browser should render some flash content, not this).




<< [1] [2] >>
Dowcipow w kategorii "O Rolnikach ": 18
Wszystkich dowcipow : 7052
"No to po małym" - powiedział rolnik wyciągając jądra z sieczkarni.
- Jak masz na imię??
- Joanna.
- Jo Andrzej, tyż ze wsi.
- Sąsiedzie! Dokupiłem sobie 10 ha pola!
- Wiem. Pański koń powiesił się za stodołą.
Antek z sąsiadem postanowili zważyć świnię. Ponieważ nie mieli wagi ani odważników, na duży kamień położyli długą deskę. Na jedną stronę deski wprowadzili zwierzę, a na drugą zaczęli kłaść kamienie, aż do uzyskania równowagi. Gdy im się to udało, Antek rzekł zadowolony:
- W porządku! Teraz tylko trzeba zgadnąć, ile ważą te kamienie!
Do Antka przyjechała ekipa telewizyjna, żeby zapytać go, jak doszedł do tak wysokiej wydajności mleka od krowy.
- Ja tam nic nie wiem - mówi Antek. - Krowami, to się moja Jaguś zajmuje.
- Zawołajcie ją gospodarzu, zrobimy z nią małe interwiew.
- Jagna, chodź tu.
- Czego?
- Panowie z TV chcą ci zrobić interwju.
- Co to takiego?
- Nie wiem, ale lepiej się podmyj.
Do sklepu na wsi wchodzi chłop i pyta:
- Czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A grabie?
- Też nie ma.
- A może wiadra?
- Nie, nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?!
- Bo kłódek też nie ma.
Jedzie zamożny gościu autem i zauważa, że stary wóz z sianem leży w rowie. Wysiada i widzi płaczącego dzieciaka.
Pyta: Co ci się stało.
On: Jechałem i ... no wóz się wypieprzył i wpadł do rowu... Ojciec mnie zabije - po czym nadal płacze.
Facet: Nie płacz pomogę ci wyciągnąć wóz, i ojciec cię nie ukarze.
Dzieciak płacząc jeszcze bardziej: Kiedy tatulek pod wozem leży!!
Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Antka.
- Nic na tej ziemi nie rośnie?
- A no nic - wzdycha Antek.
- A jakby tak zasiać kukurydzę?
- Aaa... jakby zasiać, to by urosła.
Program otwarcia pewnej wystawy rolniczej przedstawiał się tak:
godz. 11.00 - przyjazd nierogacizny i bydła nierogatego.
godz. 12.00 - przybycie zaproszonych gości.
godz. 13.00 - wspólny obiad.
Przychodzi murzyn do warzywniaka i pokazuje na banany.
- Co to jest? - pyta
- To są banany - odpowiada sprzedawca
- U nas to są taaaaaakie banany!!
Potem pokazuje na pomarańcze i tak samo pyta się. Sprzedawca odpowiada, a on na to że u nas to są taaaaaakie pomarańcze. Sprzedawca lekko wkurwiony patrzy na murzyna, po czym znowu murzyn pyta się.
- Co to jest? I pokazuje na morele.
Sprzedawca już mocno wkurzony odpowiada, a murzyn wyśmiewa go i pokazuje, że u niego są taaaaaakie morele. Po czym pokazuje na arbuza i pyta się.
- Co to jest?
A sprzedawca na to:
- A to jest polski, pierd...ny, zielony groszek!

<< [1] [2] >>

Dowcipow w kategorii "O Rolnikach ": 18
Wszystkich dowcipow : 7052

 
 
Copyright 2004-2009 ©TT Auto Myjnia.
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEZONE.
Zasady korzystania  |  Polityka prywatnosci



  • Pomysły Teorie Wynalazki || oprawki || Tanie, ciekawe ubrania || Tania, markowa Bielizna || Tania Bielizna || Meble || Obsługa floty || Projekty domów || Klimatyzacja, chłodnictwo, wentylacja || Wyceny Rzeczoznawcy Ekspertyzy || Samochody kupno sprzedaż || Fitness top-100 || Weryfikowane linki || Zdjęcia i fotosy z podróży || Myjnia samochodowa ŁódĽ || Niebanalne ubrania || Porównywarka ubezpieczeń samochodowych || Myjnie Samochodowe || Wyposażenie myjni || Okulary || Wyposażenie wnętrz || medycyna,zdrowie, uroda || Sexi bielizna || Linki katalog stron || Poleasingowe ||